czwartek, 11 lutego 2016

"Kwiaty na poddaszu" - niezwykła seria V.C. Andrews

"Kiedy byłam małą dziewczynką, naiwnie wierzyłam, że całe moje życie będzie jak jeden długi, cudowny letni dzień. Wierzyłam w to, bo tak się ono dla mnie zaczęło. Choć niewiele pamiętam z wczesnego dzieciństwa, jedno o nim mogę powiedzieć na pewno: Było szczęśliwe, za co do dziś jestem ogromnie wdzięczna".

Wyobrażasz sobie, że żyjesz w jednym pokoju z dwójką trzyletnich dzieci, bez wsparcia dorosłych z ogromną odpowiedzialnością?
Sześcioosobowa rodzina żyje dostatnio, w spokoju, mimo że małżeństwo zostało zawarte wbrew rodzicom. Gdy umiera głowa rodziny, wszystko staje się przeszłością. Nie mogą żyć jak dotychczas. Kobieta postanawia wrócić do swojego ojca, któremu sprzeniewierzyła się, wychodząc za mąż. Pisze list do matki, w którym ta obiecuje przygarniać ją i dzieci. Jednakże dzieci nie mogą mieszkać z nią w dużym domu. One muszą pozostać w niewielkim pokoju, mając do dyspozycji poddasze. Tak ma być do śmierci ojca tyrana, kiedy to matka dzieci odziedziczy swoją część spadku i będą mogli znowu spokojnie żyć. Chris i Cathy muszą zapewnić rozrywkę, bezpieczeństwo, a przede wszystkim ciszę w niewielkim pokoiku na poddaszu swojemu młodszemu rodzeństwu (3-letnim bliźniakom), choć sami tak naprawdę są dziećmi. Jak długą będą musieli czekać? Czy uda im się opuścić poddasze? Czy da się żyć bez kontaktu z innymi ludźmi?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza